Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Ogoniasty rozpoczęty oraz nowa cudowna włóczka

Ogoniasty rozpoczęty oraz nowa cudowna włóczka

Dzień dobry :)

Przyszła, wybrana i bardzo oczekiwana włóczka http://wloczkowo.pl/pl/p/wloczka-Drops-LACE-0501/554, kolorystycznie idealnie taka jak chciałam :). Połączenia alpaki z jedwabiem, jak się będzie z niej robiło ? Nie wiem, bo jeszcze nigdy z takiej  nic nie robiłam ale mam nadzieje, że się polubimy.
Miała być przeznaczona na ogoniasty sweterek z projektu wspólnego dziergania z Fiubździu, o którym pisałam tutaj http://babojola.blogspot.com/2014/03/ogoniasty-kal-knit-long-czyli-projekt.html ale, że ja niecierpliwa jestem to na ogoniastego przeznaczyłam inną włóczkę, też alpakę Dropsa, z odzysku.
Sprułam stary nieskończony sweterek i robię nowy. Może i lepiej bo  będzie cieplejszy a Lacea przeznaczę na letnią bluzeczkę. 
Precelki Drops Lace są tak cudowne, że aż żal przewijać je na motki. Na razie leżą i cieszą oczy nie przewinięte. Do tak pięknej włóczki przydała by się zwijarka do przewinięcia w piękne moteczki ale nie posiadam takiej, więc będę musiała poprosić męża o pomoc. Ja będę trzymała a On będzie zwijał :) bo umie zwijać piękne, zgrabne motki z uroczą dziurką :)




A teraz rzeczony ogoniasty. Robię tak jak już pisałam z alpaki. Kolor nie bardzo taki jak lubię ale widocznie kiedyś mi się spodobał skoro go kupiłam.
Dziergam na drutach Addi 3,5.
Nie chciałam żeby miał wielkie przody więc przeznaczyłam na nie po 50 oczek.
Oczka rozdzieliłam: 1ob / 50 o przód /2o reglan / 10o rękaw/2o reglan/44 o tył/ 2o reglan/ 10o rękaw/2o reglan/ 50o przód. Przerobiłam 12 rzędów na prosto i zaczęłam dodawać oczka na reglan  w co drugim rzędzie. Przerobiłam 24 rzędy, odłożyłam rękawy na inną włóczkę. Pod pachami dodałam po 6 oczek i robię dalej. Jak będzie? mam nadzieję, że wyjdzie fajnie.




Reglanową część już mam za sobą i jestem na korpusie ale muszę czekać na następne instrukcje bo w planie jest regulowanie ogoniastego rzędami skróconymi a nie wiem, w którym momencie, więc czekam :)
Bo skoro zdecydowałam się na wspólne dzierganie, to chciałabym żeby był robiony w/g wskazówek Fiubździu http://fiubzdziuu.blogspot.com/2014/03/ogoniasty-cz2.html. Chociaż mamy wolną rękę to te rzędy skrócone mnie korcą, bo nimi można fajnie wyregulować sweterek a nigdy tego nie robiłam.
Rzędy skrócone, mam już opanowane ( uczyłam je się robić do makóweczki) więc nie powinnam mieć problemu.

Koralikowo zrobiły się nowe kulkowe zawieszki, kolczyki i bransoletka  ale to następnym razem :)

Do następnego razu :)
pa pa 
miłego weekendu



Kolczyki anielsko - diabelskie

Kolczyki anielsko - diabelskie

Dzisiaj niewiele, bo tylko kolczyki, które zrobiłam w/g tego tutariala http://www.nbeads.com/article-how-to-make-a-pair-of-pearl-earrings-128.html
ja do moich użyłam Toho 8o Opaque Jet i FP 8mm Jet, bo z większych koralików tylko takie mam


 bransoletka, biel z kroplą koloru 
ukośnik na 9 koralików w rzędzie


białe koraliki powodują, że jest bardzo skromna ale ta zawieszka dodaje jej charakteru




oraz zaległa z Opaque Jet Frosted 11o z przekładkami metalowymi i magnetycznym zapięciem



i tyle na dziś
miłego niedzielnego wieczoru Wam życzę :)

do następnego razu
pa pa

black & red

black & red

 Witajcie :)

Jest błoga, leniwa niedziela,  córka na studiach, po domu rozchodzą się zapachy z mężowskiego obiadu :)
Bo u nas w domu panuje taki zwyczaj, że w co drugą niedzielę gotuje mąż. W 99% jest to "rybna niedziela" a to dlatego, że razem z córką uwielbiają rybę.  Ja  niestety nie przepadam za rybami i  nie umiem jej smażyć. Pryska, chlapie, rozpada mi się, no po prostu ja i ryba równa się katastrofa kulinarna.
 Ale dzisiaj nie ma ryby, dzisiaj od rana pichci się  rosół, pieką się udka w jakimś ziołowym sosie
 ( nie mój dzień, nie wtrącam się ) do tego ziemniaczki i zasmażana marchewka. Uhmm, pychotka będzie :)

Ale nie o obiedzie miało być.

Dojechały koraliki, z których powstały dwa naszyjniki , do tego skończyłam dawno rozpoczętą bransoletkę z  Burberry autorstwa Mariam Nahapetyan.

Ja osobiście preferuję " jednokolorowce", są praktyczne i można je nosić do wielu rzeczy więc w większości takie robię.

Na pierwszy ogień poszedł tytułowy Red:) bo lubię czerwień. 


Z zawieszkami z Fire Polish 6mm.



Black


Również zakończony FP, tylko 8mm.




Na koniec bransoletka Burberry, na 11k z koralików Toho.


Z magnetycznym zapięciem.




Bardzo podoba mi się ten wzór. 

Na wielu blogach widziałam go w różnych odsłonach ale jakoś nie mogłam się przez długi czas za niego zabrać aż w końcu dojrzałam i zrobiłam :). Teraz zastanawiam się nad naszyjnikiem, mam zamiar go zrobić, tylko zastanawiam się nad metodą. Najłatwiejszy był by zwykły sznur z Toho 8 ale podobają mi się ukośniki. Ukośnik musiała bym robić z 11 ale nawlekanie tych sekwencji skutecznie mnie odstrasza. Wciąż się zastanawiam.

Pozdrawiam Was do następnego razu :)


Śmietankowy komplet i ogrodowy recykling

Śmietankowy komplet i ogrodowy recykling

Naszyjnik i bransoletka, ukośnik na 9 koralików.
Robiony z wymieszanych spontanicznie koralików. 
Podoba mi się bardzo ta metoda :) nie wiadomo jaki efekt się uzyska. A do tego nie trzeba się męczyć przy nawlekaniu skomplikowanych sekwencji.



Naszyjnik dostał ozdobne zapięcie



Korzystając z wolnego dnia zabrałam się za ostatnie przed zimą ogrodowe porządki. Zgrabienie ostatnich liści i obcięcie pędów winobluszczu miałam w planie.  Ale całkiem poza planowo powstały wianki :) Między innymi dlatego, że pędy winobluszczu długo się rozkładają na kompostowniku a przede wszystkim bo wianki są bliskie mojemu sercu. Po prostu bardzo je lubię:) Plotę je ze wszystkiego co mam pod ręką, z witek brzozowych,  z gałęzi wierzby, winobluszczu...
Te są naprawdę spore :)


Te będą służyły za ogrodowe durnostojki.

 Do następnego razu :)

Copyright © 2016 Babojolowy zawrót głowy , Blogger