Sorbet jagodowy
Jagody, bardzo je lubię, pod każdą postacią. Pierogi z jagodami, jagody ze śmietanką.... ach chciałoby się żeby świeże jagody były dostępne przez cały rok.
Dlatego zrobiłam sobie sorbet jagodowy :)
Chusta, nieduża, zgrabna, idealna na ciepłe, letnie wieczory. Do narzucenia na ramiona, bardziej dekoracyjnie niż dla ogrzania ale, że ja uwielbiam wszelkiego rodzaju apaszki to jak ją zobaczyłam to od razu zapragnęłam taką mieć.
Włóczka, w pięknym fuksjowym kolorze pasuje do niej jak ulał.

Dlatego zrobiłam sobie sorbet jagodowy :)
Chusta, nieduża, zgrabna, idealna na ciepłe, letnie wieczory. Do narzucenia na ramiona, bardziej dekoracyjnie niż dla ogrzania ale, że ja uwielbiam wszelkiego rodzaju apaszki to jak ją zobaczyłam to od razu zapragnęłam taką mieć.
Włóczka, w pięknym fuksjowym kolorze pasuje do niej jak ulał.
Wzór jest do nabycia tutaj http://www.ravelry.com/patterns/library/sorberry-shawl, ja skorzystałam z ceny promocyjnej jaka była do końca lipca :)
Włoczka, z której robiłam https://www.e-dziewiarka.pl/index.php?page=shop.product_details&product_id=8674&option=com_virtuemart&Itemid=2
zużyłam niecałe dwa motki, nie wiem oczywiście jakim cudem skoro we wzorze sugerowane zużycie to 520 metrów a mi wyszło jakieś 470m :) Widać oszczędniej robię :)
Dziękuję wszystkim zaglądającym do mnie za przemiłe komentarze pod poprzednim postem :)
Cieszę się ogromnie z Waszych ciepłych słów :)
pa pa
Jola.




