Kocyk dla chłopca
Zostałam poproszona o zrobienie na drutach kocyka dla chłopca, koniecznie w kolorze szarym.
Sama miałam zdecydować o odcieniu i wzorze.
Ja lubię prosto i klasycznie. Pierwsza myśl to sam ścieg francuski. Po zastanowieniu się, wymianie paru informacji padło na ściągacz i pojedynczy ryż, wykończony icordem bocznym.
I-cord boczny to był strzał w dziesiątkę, trzyma całość w "ryzach" a kocyk wykończony tą metodą nie rozciąga się. Polecam ten sposób.
Natomiast ryż doprowadzał mnie do szału. Oczka prawe, lewe.... niby nic a skutecznie spowalniają robótkę. No ale druty wyćwiczyły we mnie cierpliwość, ja się już tak łatwo nie poddaję i na drutach kolejny kocyk, ściegiem ryżowym :)
Sama miałam zdecydować o odcieniu i wzorze.
Ja lubię prosto i klasycznie. Pierwsza myśl to sam ścieg francuski. Po zastanowieniu się, wymianie paru informacji padło na ściągacz i pojedynczy ryż, wykończony icordem bocznym.
I-cord boczny to był strzał w dziesiątkę, trzyma całość w "ryzach" a kocyk wykończony tą metodą nie rozciąga się. Polecam ten sposób.
Natomiast ryż doprowadzał mnie do szału. Oczka prawe, lewe.... niby nic a skutecznie spowalniają robótkę. No ale druty wyćwiczyły we mnie cierpliwość, ja się już tak łatwo nie poddaję i na drutach kolejny kocyk, ściegiem ryżowym :)