Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na drutach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na drutach. Pokaż wszystkie posty
Świąteczna czapka.

Świąteczna czapka.

       Witam się z Wami serdecznie w Nowym Roku 2018. 
Jestem bardzo ciekawa jak Wam minął okres świąteczno - noworoczny. U mnie spokojnie i tradycyjnie w rodzinnym gronie . 

Zastanawiam się też czy zrobiłyście, jak to na początek roku przystało noworoczne postanowienia ? Czy robicie to corocznie, tylko czasami, czy nie robicie wcale ? 
Ja robię sobie malutkie, prawie nic nieznaczące ale sumując je na koniec roku okazuje się, że trochę się tego nazbierało :)

I tak np. z pola dziewiarskiego, w 2017 roku :
  1. Nie zrobiłam ani jednego swetra. Obiecałam sobie, że nie zrobię i nie zrobiłam :) Wcale nie z lenistwa bo ten rok wcale nie był leniwy dziewiarsko. Po prostu nazbierało mi się ich trochę, wcale ich nie noszę a kasy na włóczki wydałam nie mało. Czekają na sprucie.
  2. Nauczę się robić skarpetki. Takie, które mnie satysfakcjonują i, których nie będę się wstydzić (czytaj robić ładną piętę ).
  3. Moje maskotki będą bardziej precyzyjne.
  4.  Chociaż raz w miesiącu będę nagrywać filmik i dodawać go na mój kanał na Youtube
  5.  Będę trzymała większy porządek we włóczkach, drutach, szydełkach itp. Udaje mi się. Tylko czasami, w szale twórczym mam wszystko porozkładane na pół salonu :) Na szczęście moje koty rozumieją i nie ruszają niczego. 
  6.  Będę choć czasami robiła próbki. Wcześniej nie robiłam tego wcale ale teraz wiem, że robiąc próbkę, przeliczając centymetry, oczka, rzędy ... jestem bardziej świadoma dzianiny, mniej pruję.
  7. Podszkolę się technicznie. Hura ! Jest coraz lepiej.
To kilka, z których jestem na prawdę dumna :) 

Cieszyłabym się gdybyście podzieliły się swoimi postanowieniami, może jakieś nowe, o którym nawet nie miałam pojęcia wpadnie w oko.

 A na koniec chwalę się  świąteczną czapką, zrobioną jak nazwa wskazuje w świąteczny czas. 
Z opisem i filmikiem a jakże :)



Do jej wykonania  potrzebujemy 2 motki włóczki Nako Spaghetti, druty w rozmiarze nr 7 i nr 8.

Ściągacz: 
na druty nr 7 nabrać 60 oczek i zamknąć w okrąg. 

Rz. 1-14 : 1 o.p., 1 o.l
Rz. 15-26 : 1 o.l, 1 o.p.

Zmienić druty na nr 8
Rz. 27: (12 o p., 1 o. l., dobrać 1 o. l, 1 o.p., 1 o.l., dobrać 1 o.l.) - x 4
Rz. 28: (12 o.p., 2 o.l., 1 o.p.- wkłuć się drutem o rząd niżej, 1 o.l.) - x 4
Rz. 29: (12 o.p., 2 o.l., 1 o.p., 2 o.l.) x 4
Rz. 30: ( 3 o.p. zdjąć na drut pomocniczy z tyłu robótki, kolejne 3 o. p. przerobić na prawo, 3 o z drutu pomocniczego przerobić na prawo, 3 o zdjąć na drut pomocniczy z przodu robótki, kolejne 3 o. przerobić na prawo, oczka z drutu pomocniczego przerobić na prawo, 2 o.l. 1 o.prawe- przerobione o rząd niżej, 2 o.l. x 4
Rz. 31: wykonać jak rząd 29
Rz. 32: wykonać jak rząd 28
Rz. 33: wykonać jak rząd 29
Rz. 34: wykonać jak rząd 28
Rz. 35: wykonać jak rząd 29
Rz. 36: wykonać jak rząd 30
Rz. 37-42 : powtarzać rzędy 31-36
Rz. 43-48: powtarzać rzędy 31-36
Rz. 49: (1 o. ściągnąć bez przerobienia na prawy drut, 1 o. przerobić na prawo i przełożyć nad nim ściągnięte oczko z prawego drutu, 2 o. p. przerobić razem na prawo, 1 o.p., 2 o.p. przerobić razem prawo, 1 o.p., 2 o.p. przerobić razem prawo, 2 o.p., 2 o.p. przerobić razem prawo, 2 o.l. przerobić razem na lewo, 1 o.p.,2 o.l. przerobić razem na lewo ) x 4
Rz. 50: (8 o.p., 1 o.l., 1 o.p. przerobione o rząd niżej, 1 o.l.) x 4
Rz. 51: (1 o. ściągnąć bez przerobienia na prawy drut, 1 o. przerobić na prawo i przełożyć nad nim ściągnięte oczko z prawego drutu, 2 o.p. przerobione razem na prawo, 2 o.p. przerobione razem na prawo, 2 o.p. przerobione razem na prawo, ściągnąć 2 oczka bez przerobienia na prawy drut wbijając się drutem od dołu, pod prawe oczko, 1 o.l. przerobić na lewo i przełożyć nad nim ściągnięte oczka) x 4
Rz. 52: ( 1 o. ściągnąć bez przerobienia na prawy drut, 1 o. przerobić na prawo i przełożyć nad nim ściągnięte oczko z prawego drutu, 2 o.p. razem na prawo, 2 o.p. razem na prawo, 1 o.p.) x 4
Rz. 53: ( 1 o. ściągnąć bez przerobienia na prawy drut, 1 o. przerobić na prawo i przełożyć nad nim ściągnięte oczko z prawego drutu, 1 o.p.) x 4 

Pozostałe 8 oczek zaciągnąć, zaszyć, przymocować pompon lub nie :)

Miłego noszenia :)

Gdybyś miała problem ze zrozumieniem opisu, to zerknij na filmik Czapka świąteczna Pokazuję tam krok po kroku jak taką czapkę zrobić.


  Pa pa   
Jola
Czapki, czapeczki  i brak czasu.

Czapki, czapeczki i brak czasu.

Oj jak dawno mnie tutaj nie było. Wstyd. Wielki wstyd.
Ale przyznam się Wam szczerze, to wszystko nie moja wina, tylko czasu, że ucieka jak szalony.
Ledwo wrócę z pracy, zrobię coś do jedzenia, wstawię pranie, usiądę do drutów i... nie mam czasu nawet go rozwiesić bo już północ i trzeba iść spać :) Nie wiadomo kiedy zleciał wieczór.
Też tak macie ?
Powiedzcie, że tak. Błagam :)
Ostatnio moje pranie stało pięć dni w koszu i już myślałam, że nada się do wyrzucenia ale udało się je odratować.
No dobra, może jestem ostatnio mniej zorganizowana a może zmieniły mi się priorytety? Może jestem w takim wieku, że przestałam się spinać i zwracam większą uwagę na to żeby czas spędzać przyjemniej ? Przyjemniej dla mnie oczywiście :)
czapka na drutach z serduszkami, kropeczkami

jak zrobić czapke na drutach z motywem serduszek


A tak na serio, to więcej robię na drutach bo jest taka potrzeba społeczna i wkręciłam się w filmiki, których nagrywanie zabiera sporo czasu oczywiście ale sprawia wielką przyjemność. Zwłaszcza jak widzę na Facebooku  ile powstało czapek z kłoskiem. KŁOSKOWA CZAPKA stała się hitem tej jesieni. Dostaję też mnóstwo wiadomości od dziewczyn zza oceanu, że pomimo kłopotów językowych dziewczynom czapka się tak bardzo podoba, że się nie poddają i ją robią a nawet tłumaczą na angielski :)

Jestem z tego powodu prze.... szczęśliwa i bardzo, bardzo Wam dziękuję, że odwiedzacie             MÓJ KANAŁ NA YOUTUBE .

Dzisiaj też chcę Was zaprosić na filmik. Filmik z czapką, która jest ładna i łatwa, a że i czas na czapki odpowiedni to mam nadzieję, że zerkniecie i może nawet zrobicie ją razem ze mną. 
Zapraszam Was i mam nadzieję, że czapeczka przypadnie Wam do gustu :)



Miłego weekendu.


Jak zrobić poduszkę ze sznurka bawełnianego na drutach.

Jak zrobić poduszkę ze sznurka bawełnianego na drutach.


Zainteresowanie sznurkiem bawełnianym nie słabnie a powiedziałabym nawet, że rośnie. Nie dziwi mnie to wcale bo jest to materiał nie do zdarcia. Moje ponad roczne poduszki i dywaniki, po intensywnym użytkowaniu i praniu w pralce nic nie straciły na uroku. Myślę, że z powodzeniem pocieszę się nimi jeszcze kilka lat.
Dlatego przygotowałam kolejny tutorial ze sznurkiem bawełnianym w roli głównej. 

Zapraszam do wspólnego robienia poduszki.





Jeśli udaWam się zrobić poduszkę w/g mojego tutoriala to koniecznie mi o tym napiszcie. Będzie to dla mnie wartościowa informacja :) 
W planach mam kolejne tutoriale. Jeżeli macie ochotę na jakieś projekty, to dajcie znać w komentarzach. 

Pozdrawiam ciepło
Jola

Zróbmy sobie czapkę + schemat

Zróbmy sobie czapkę + schemat


Zima oznacza mróz, śnieg, sanki, bałwany... czapki. 
Czapki. Jestem strasznym zmarzluchem dlatego czapkę mam zawsze przy sobie. Uwielbiam je nosić i robić. W tym sezonie są rozchwytywane i modne. Zwłaszcza te z pomponami. 
Sama lubię czapki z pomponami a jak ma jeszcze warkocze to jest już cud, miód i malinka :)
Dzisiaj właśnie tematem jest czapka z warkoczami. Jedyną ozdobą jest przesunięty warkocz, który wbrew pozorom jest łatwy do zrobienia.
Zrobiłam ją z włóczki z odzysku. Sprułam zalegający od lat, nieskończony sweterek. Wyszła fajna, ciepła czapka :)
Dokładnie nie pamiętam nazwy włóczki ale najprawdopodobniej była to Nako sport wool 120 metrów w 100 gramach. Druty nr 4 i 7.




A na koniec podrzucam schemat. Może się przyda :)
Dziękuję za ciepłe komentarze pod poprzednim postem :)
Miłej niedzieli.
Grunt, to dobre nastawienie

Grunt, to dobre nastawienie


Minęło parę dobrych lat dziergania, zanim zabrałam się za skarpetki.
Co mnie blokowało ? Pięta i syndrom drugiej skarpetki.
Trochę się ociągałam aż w końcu powiedziałam dość. Jak może mnie blokować jakaś pięta.


Sposób na skarpetki


Jest wiele sposobów robienia skarpetek. Mi jednak najbardziej przypadła do gustu metoda robienia od palców. Tutaj możecie obejrzeć jak się zaczyna. Łatwa, szybka i przyjemna. Czuję, że tej metodzie pozostanę wierna.

Pięty, bo z nimi miałam największy problem.

Szukałam sposobu na zgrabną piętę w skarpetce. Metody, która nie spowoduje u mnie dodatkowego bólu głowy i siwienia włosów. Uznałam, że najwygodniejsza będzie pięta wyrabiana za pomocą rzędów skróconych. Nadaje się idealnie do skarpetek dzianych od palców jak i od ściągacza.
Przekopałam internet, poczytałam, pooglądałam filmiki i .. nadal w kwestii pięty byłam durna. Ile dziewiarek, tyle metod. Każda wypracowała sobie swój sposób choćby przerabiania oczek i robienia rzędów skróconych.
Ta metoda jednak w/g mnie nadaje się idealnie do skarpetek z cienkiej włóczki. Przy skarpetkach z podwójnej lub grubej włóczki oczka są bardzo widoczne, jak dla mnie zbyt bardzo. Być może ja wciąż źle je przerabiam ? Nie wiem.




Te skarpetki zrobiłam z klasyczną piętą w/g filmiku, który możecie obejrzeć Tutaj a Tutaj jest opis, jeśli wolicie taką wersję.
Przy podwójnej nitce wydaje się być idealna.




Dobra. Palce i piętę mam opanowaną ale co z drugą, identyczną skarpetką. Najlepiej jednak robi się skarpetki oddzielnie. Czyli najpierw jedną a potem drugą. No właśnie ale ta druga za nic w świecie nie chce być identyczna jak pierwsza :) Nie wiem dlaczego. Liczę, mierzę i za każdym razem jest inna.
Robię więc dwie razem, na drutach z żyłką i z dwóch kłębków włóczki, do pięty. Potem piętę wyrabiam oddzielnie. Najpierw jedną, potem drugą. Tak jest mi wygodniej. Później ponownie przekładam obie skarpetki na jeden drut i znowu robię razem :) Trochę motania ale wtedy mam pewność, że skarpetki będą identyczne.

Dziewczyny a jak Wy radzicie sobie ze skarpetkami ? Robicie oddzielnie czy razem ? No i jaki macie sposób na idealną piętę ?

Wracając do wstępu. Niesamowicie się cieszę, że udało mi się opanować skarpetki, bo to oznacza, że zrealizowałam kolejny dziewiarski cel.

I tym optymistycznym akcentem kończę na dziś i chyba na ten rok. Pozostawiając Was z życzeniami aby w Nowym Roku, spełniały się Wam wszystkie cele krok po kroku :)

Ciepły komplet na zimę

Ciepły komplet na zimę

Mam bzika na punkcie czapek.
Niedawno nawet policzyłam i tylko dla siebie zrobiłam 15 szt. Niektórych z nich, nigdy nie miałam nałożonych ale... lubię je robić. Taka fiksacja :) 

Ostatnio znowu powstało kilka ale czapka z kominem do kompletu, którą zrobiłam dla sześcioletniego siostrzeńca szczególnie przypadła mi do gustu. 
Po pierwsze dlatego, że wybrany kolor był nowością na moich drutach. Nigdy wcześniej nie robiłam nic zielonego. Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, bo od pierwszego oczka miałam wrażenie, że robię sobie na drutach choinkę. Tylko zapachu brakowało. Być może tak na moje zmysły zadziałał okres przedświąteczny ?
Po drugie, robiłam moje ulubione niegdyś warkocze.


Pomimo, że robiłam z Karismy Dropsa, to jednak  zależało mi na tym aby czapka była gruba i ciepła. Pomyślałam, że dobrym rozwiązaniem dla dziecka, będzie czapka dwustronna. Tym sposobem mam dwie czapki :) W zależności od nastroju. Raz kolor ciemniejszy, raz jaśniejszy.


Oczka na czapkę nabrałam metodą "tymczasową", czyli za pomocą szydełka. Najpierw zrobiłam część zieloną, potem wyprułam łańcuszek, "żywe oczka" przełożyłam z powrotem na drutyi zrobiłam spodnią część czapki w musztardowym kolorze.

Na wszystko zużyłam niepełne 4 motki zielonej Karismy i niecały motek musztardowej.
Całość wykonałam na drutach nr 4,5.
Czapkę robiłam na okrągło a komin na prosto i zszyłam.

To tyle na dziś
Spokojnej nocy :)
NOWY KOCYK DLA DZIECKA NA DRUTACH

NOWY KOCYK DLA DZIECKA NA DRUTACH


Koce, pledy, kocyki...wraz z nadejściem jesieni zaczynają święcić swój tryumf. Chłodne dnie a zwłaszcza wieczory sprawiają, że wyciągamy je z szaf. 

Ostatnio pokazywałam Wam  zamówiony kocyk na drutach dla chłopca. W pięknym stalowo- szarym kolorze. Robiłam go ryżem. 
Pisałam, że choć ścieg ryżowy bardzo mi się podoba to robienie tym ściegiem nie przypadło mi do gustu. Od początku do końca kocyka odliczałam motki do finiszu. Obiecałam sobie, że więcej ryżem nic nie zrobię, no chyba, że co najwyżej łapkę do garnka i co zrobiłam zaraz po tym kocyku ? 
Następny kocyk... ryżem :) 

Spacer po Szetlandach

Spacer po Szetlandach

Witajcie niedzielnie :)

          Jeszcze cieplutka, ledwo co zblokowana. Chusta. Zachwycająco miękka, lekka, zwiewna ale ciepła.
Zrobiona z myślą o mojej mamie. Za parę dni są Jej urodziny więc jest to chusta prezentowa.
          Mama, w przeciwieństwie do mnie, jest osobą, która może mieszkać w iglo, jest Jej wiecznie gorąco, lubi chłodne żeby nie powiedzieć zimne dni. Dlatego nie jest to chusta grubaśna, do opatulania ... bo takiej by nie nałożyła a na dodatek musiała być absolutnie nie gryząca.
Mam nadzieję, że prezent spełni powyższe kryteria.

\









Wzór pochodzi z jednego z moich lubionych  blogów  formy manualne.

Opis chusty znajdziecie TUTAJ, polecam, wzór jest czytelny a chusta łatwa do wykonania.
Do zrobienia tej chusty użyłam 2 motków Merino ulubionego z Zagrody od Marty Wolskiej. Robiłam z niej Czarinę, jestem tą włóczką zachwycona, jest absolutnie wspaniała. 
Do zrobienia tej chusty podkradłam moteczki zakupione na inny projekt. No cóż będę musiała udać się na zakupy :)

P.S. aaaaaaaaaaaaaaaaa skończył mi się urlop, jutro idę do pracy :(

Ślę Wam gorące uściski
do następnego napisania 
pa pa
Jola
Gra w kolory - szary

Gra w kolory - szary

Nie  mogłam się powstrzymać ...
W głowie zwizualizowany kołatał się pomysł.
Kocyk dla dziecka, dla chłopca.
Złapałam za druty.

Szarość przepiękna. 
Gotowy kocyk w tym szarym kolorze jest fantastyczny.
A wzór rombów pasuje do niego idealnie.


Przy tym wzorze trzeba na przekładać się oczek co nie miara, właściwie robi się ciągle trzema drutami :)
Ale nieskromnie powiem, że jestem zadowolona.
Jedną rzecz bym tylko poprawiła, boki zrobiłabym ściegiem francuskim a nie ryżem.
Z jednego, głównego powodu. Uwielbiam ścieg francuski, robi się go samymi oczkami prawymi ( lub lewymi, jak kto woli) z obu stron :) 




Włóczka : Jeans Yarn Artu.
Zużycie: 8 motków.
Druty: nr 5.
Wzór : ścieg ryżowy i wzór rombów na drutach, ten sam co w tym swetrze klik

A Wy ? Dziergacie czy może napawacie się piękną pogodą i zamieniłyście rządki drutowe na rządki warzywne ? Ja choć parę ale muszę przerobić :)

... ♥♥♥ ...
Copyright © 2016 Babojolowy zawrót głowy , Blogger