Kokon, skarpeta, śpiworek ... dla niemowlaczka

          Witam wszystkich mnie odwiedzających i nowych obserwatorów :) Cieszę się bardzo, że do mnie zaglądacie.


Córka wybiera się do koleżanki, która na dniach spodziewa się dzieciątka. Pomyślałam sobie, że fajnie by było coś wydziergać. Planowany był kocyk ale w internecie znalazłam fajny "gadżet"dla noworodka, spodobał mi się i tak oto jest.

Nie wiem jak będzie się sprawował w użytkowaniu i czy będzie przez mamę używany ale gdybym to ja go dostała jak moja córka była maleńka to na pewno by w nim śmigała.
Jedno jest pewne,  jeszcze kiedyś taki wydziergam :)
Nigdy nie robiłam takich maleństw i miałam lekki problem z dopasowaniem i śpiworka i czapeczki, do końca nie wiem czy będą pasowały. Mam nadzieję, że tak.

Śpiworek robiłam na okrągłych drutach, w dwie nitki a czapeczkę nitką pojedynczą, na pięciu drutach skarpetkowych (rozpoczynanie robótki na pięciu drutach to dla mnie masakra, pilnowanie żeby oczka się nie pozsuwały i robótka nie przekręciła...)

Udało mi się kupić fajną włóczkę Red Heart Baby.
Koszt wykonania - 12 zł :)






Tydzień temu, jak przyszła  zima postanowiłam sobie zrobić czapkę i szalik i jak wzięłam za druty tak do tej pory na nich robię. Wszystkim nagle są potrzebne czapki :) a zamówione koraliki dojechały i leżą odłogiem :( już nawet zapomniałam co miało z nich powstać.

Do następnego razu :)
pa pa

2 komentarze:

  1. Świetny śpiworek i czapeczka. Jestem bardzo ciekawa czy młoda mama będzie z tego korzystała. Jak pokazałam moim dzieciom czapeczki Iry Rott i podobne śpiworki, to zięć powiedział " no chyba mama nie chce tego zrobić wnukom" i już miałam problem z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się zastanawiam ale wiem, że na 100 % zrobię taki śpiworek mojemu wnukowi ( kiedyś) bo i mi się podoba i córka zgłosiła chęć posiadania :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Babojolowy zawrót głowy , Blogger